Notatki z podróży

Na tropach Yeti – Nepal – Himalaje, wyprawa pod najwyższą górę świata – Mt Everest (X-XI 2012)

Decyzja o kolejnej wyprawie w Himalaje została przeze mnie podjęta prawie natychmiast po powrocie z wyprawy po Himalajach indyjskich, pod Kangczendzongę (8586m n.p.m.). Pozostało tylko obrać kierunek – dokąd tym razem? Długo się nie zastanawiałam i zdecydowałam, że tym razem celem podróży staną się Himalaje w Nepalu, a konkretnie wyprawa pod najwyższą górę świata Mt Everest […]

Read More»

Bambusową tratwą po Jeziorze Ba Be – Wietnam (IV – V 2015) część IV

Bambus w Wietnamie jest wszechobecny. Z bambusa może być zrobione wszystko, takie można odnieść wrażenie. Ale czy na pewno…..? Bambus stał się nam bliższy po uroczej wycieczce do Parku Narodowego Ba Be w północnym Wietnamie.

Read More»

Jak zdobywano Phan Xi Pang – Wietnam (IV – V 2015) część III

Podróżując po Wietnamie, postanowiliśmy przy okazji pobytu na północy wspiąć się na szczyt Phan Xi Pang (3143 m n.p.m.) – najwyższego szczytu zarówno Wietnamu jak i całych Indochin w paśmie Hoang Lien Son, i obejrzeć Wietnam z góry…

Read More»

Ha Long – Zatoka Zstępujących Smoków – Wietnam (IV-V 2015) część II

“… Widok był przerażający. Morze po horyzont zapełniło się setkami okretów wroga. W promieniach wschodzącego słońca mieszkańcom północnego wybrzeża Wietnamu ukazała się potęga najeźdźcy. To oznaczało nieuchronną klęskę. Niezwykły jest jednak dalszy ciąg tej historii. Oto bowiem bogowie czuwający nad bezpieczeństwem nadmorskiego ludu zesłali rodzinę smoków, które rozprawiły się z flotyllą agresora ratując kraj przed […]

Read More»

Good Morning Vietnam! – Wietnam (IV – V 2015) część I – Hanoi

„Hanoi, Hanoi…” refren wietnamskiej piosenki zasłyszanej w pociągu z Lao Cai do Hanoi co jakiś czas nuciliśmy sobie pod nosem przemierzając Wietnam lądem i wodą…

Read More»

Dwa oblicza Nepalu. Część II – Miasta (XI 2008, X-XI 2012)

Taksówka wolno przemieszczała się przez zatłoczone ulice Kathmandu. Na drodze panował trudny do opisania harmider. Wydawać by się mogło, że ruch odbywa się tutaj bez żadnego ładu. Po ulicach przemieszczały się samochody, riksze, rowery, motory i inne pojazdy, które torowały sobie drogę za pomocą klaksonów…

Read More»

W poszukiwaniu Tęczowego Węża* – Australia (XI 2009)

Za oknem samolotu przesuwały się zabarwione na czerwono, żółto i brązowo pustynne krajobrazy. Powoli zbliżaliśmy się do lądowania. Z powietrza Alice Springs, drugie co do wielkości miasto terytorium północnego Australii ciekawie komponowało się z otaczającą je pustynią…

Read More»

W kraju boo-mar-ranga* – Australia (XI 2009)

Decyzja została podjęta szybko… tak w listopadzie lecimy do Australii. Pozostało wyszukanie atrakcyjnych cenowo biletów i ustalenie trasy podróży biorąc pod uwagę miejsca, które chcemy zobaczyć a każde z nas miało inne marzenia…

Read More»

Dwa oblicza Nepalu. Część I – Góry – Pod Annapurną (XI 2008)

– Namaste, namaste*… sweet? – małe nepalskie rączki składają się w powitalnym geście, białe ząbki błyszczą na tle opalonej buźki, a uśmiechnięte czarne oczy małego chłopczyka próbują odgadnąć, z której kieszeni plecaka zostanie wyciągnięte słodkie ciastko. Chwilę później w doliny pozostawione za nami szybuje kolorowe opakowanie po słodkim batoniku.

Read More»